niedziela, 8 listopada 2020

Koraliki do prasowania

 Witajcie Siostrzenica dałam mi swoje koraliki do prasowania .By łatwiej się mi układało to rozdzielam je kolorami .Pierwsza nieudana próba misiek .Nie miałam papieru do pieczenia więc zwykły papier mi się przykleił .Teraz Julka mówi by nie prasować tylko trzymać  by się zlepiło. Oooo Ja to kiedyś robiłam ale z jej bratem czyli prawie 30 lat temu wiec zapomniałam już jak to się robi 





piątek, 6 listopada 2020

Wymianka jesienna

 Witajcie .Zapisałam się na wymianke jesienną u Justynki  https://wielkiemalepasje.blogspot.com/   Moją parą była jej mamusia . Obie wysłałyśmy sobie jesienne obrazki . Ja wysłalam moje paćkanie farbą po kartce a dostałam  śliczny wyszywany obrazek Od razu został powieszony ale mama jednak go  przewiesiła. 










czwartek, 5 listopada 2020

misiowa wymianka kopertowa


 Witajcie u Lidzi http://misiowyzakatek.blogspot.com/  wymieniałyśmy się kopertami z misiami. Ja baaardzo lubię misie i mam ich kilka . Ja wysłałam  paczuszkę do organizatorki czyli Lidzi. W paczuszce różne pluszowe  misie oraz obrazek, notes i rameczka .Ja paczuchę dostałam od Marzenki http://sennyocean.blogspot.com/  Zobaczcie jak się Marzenka rozszalała ile wspaniałości .Fajne rzeczy z pandą czyli super notes, długopisy ,pojemniczki ,ramka. Oraz inne misiowe wspaniałości :papiery, temperówka ,gumki ,skarbonka ,zakładka . Cytat na zakładce genialny. zakładce . cos dla mnie he he bo ja mam bałagan  Suuper wymianka . Bardzo dziękuję 
















środa, 4 listopada 2020

Dzień Taniego Wina 4 listopada


 


Dzień Taniego Wina
 przypada na 4 listopada (środa).

Dzień Taniego Wina w Polsce jest szczególnie obchodzony, a „szlachetny trunek” 4 listopada ma swoje święto nie tylko wśród miłośników win z niższej półki. „Bełt, château de jabol, mordokwas, mamrot, siara, sikacz, wiśnia” to popularne nazwy tanich win, które ze względu na swój skład chemiczny przypominający tablicę Mendelejewa, potrafią nie jednego zadziwić.

Ale czym oprócz niskiej ceny wyróżniają się tanie wina? Tanie wino należy do grupy napojów alkoholowych wytwarzanych na bazie jabłek i zawierających całą gamę różnych związków chemicznych. Na butelce tego trunku trudno jest szukać potocznej nazwy znanej w szerszych kręgach miłośników napoju. Na każdym opakowaniu dumnie widnieje napis „wino owocowe”, „napój winopodobny”, „napój alkoholowy na bazie piwa” lub „nalewka”. Co ciekawe, jabłka przed produkcją taniego wina sortowane są według gatunku. Na linię produkcyjną trafiają jedynie owoce drugiego gatunku, a następnie jabłka przerabiane są na moszcz. Kolejnym etapem jest konserwacja owoców za pomocą siarkowania. W produkcji taniego wina również dodaje się wodę, cukier, drożdże winiarskie oraz różne dodatki chemiczne. Fermentacja taniego wina jest bardzo krótka i zachodzi w kadziach o pojemności kilkunastu tysięcy litrów. Przed rozlaniem do butelek lub kartonika produkt jest koloryzowany i aromatyzowany. Rocznik tanich win nie ma żadnego znaczenia, bowiem jak często twierdzą koneserzy tego trunku: „im młodsze, tym lepsze”.

Swego czasu cena taniego wina najczęściej nie przekraczała magicznej granicy 9,99 złotych, choć inflacja jest bezlitosna i dziś coraz trudniej kupić dobre i tanie wino w takiej cenie. Kolejnym wyznacznikiem taniego wina jest butelka bezkorkowa. To polski patent, nieraz ułatwiający wspólną konsumpcję, zwłaszcza, że nie każdy miłośnik napojów alkoholowych nosi przy sobie korkociąg. A kto należy do koneserów takich trunków? Zwolenników taniego wina można spotkać we wszystkich grupach społecznych, zwłaszcza wśród młodzieży i przyszłej „elity intelektualnej” – studentów. Ale jak to nieraz twierdzą miłośnicy tradycyjnego mamrota: „Tanie wina to świat alkoholi niebanalnych”. I ciężko z tym polemizować, bowiem ten trunek potrafi zapewnić wyjątkowe atrakcje zdrowotne.Niepisany kodeks miłośników taniego wina głosi, że im jest ono tańsze, tym lepsze. Nie wiadomo jednak, czy lepsze znaczy smaczniejsze. Smak bowiem w porównaniu z ceną jest sprawą drugorzędną Wśród najczęściej spotykanych aromatów prym wiodą niewątpliwie jabłka (stąd tzw. jabol), a także wyjątkowe połączenie miodu z lipą. Jako że wino najczęściej spożywane jest na osłodę życia, nie powinno nikogo dziwić, że jest słodkie (ewentualnie półsłodkie). Mniej lub bardziej wyszukanym woniom taniego wina towarzyszy zwykle zapach siarki – wbrew powszechnej opinii nie jest to jednak nic nadzwyczajnego, dwutlenek siarki stosowany jest nawet w produkcji wysokiej jakości win, takich jak mozelskie czy tokajskie. W związku z często występującą palącą potrzebą skosztowania taniego wina, jest ono zwykle pozbawione tradycyjnego korka –można je błyskawicznie odkręcić i zażyć. Producentom zależy, by klienci regularnie wracali do ich produktu, dlatego większość tanich win sprzedawanych jest w szklanych butelkach zwrotnych. Ostatnimi laty jednak, w celu zmniejszenia kosztów produkcji i zapewnienia większej mobilności temu niezwykłemu napojowi coraz częściej szkło zastępowane jest przez plastik, a nawet karton. Tanie wina słynął z również z wymyślnych nazw na etykietkach, takich jak „Komandos”, „Kosmos”, „Bycza Moc”, „Patyk”, „Arizona” czy „Blondyna”. Trudno się więc dziwić, że tak osobliwy trunek doczekał się swojego święta.

poniedziałek, 2 listopada 2020

Paczuszka od Marzenki

 Witajcie Marzenka http://sennyocean.blogspot.com/  wysyłała do mnie Karteczkę z misiem ,i wymankę z misiem  Jeszcze jej nie pokazywałam . Dostałam więc od niej wielgachną paczuchę bo oprócz misiowej  kartki , misiowej wymianki wysłała mi niespodziankę na urodziny .Tematem przewodnim oczywiście były muszelki . Dostałam muszelki ceramiczne, światełka   , zakładkowe magnesy , naturalne .. Fajne są te chyba szklane przegrzebki .Marzenka chyba wyczuła że zaczęłam  robić świeczniki  bo dostałam też szklane pojemniczki . Bardzo dziękuję  za pamięć i tyle wspaniałości 












niedziela, 1 listopada 2020

jesienne spacerki
































 Witajcie . Wczoraj z mamą i siostrzenicą byłam na małym spacerku w lesie . Najpierw zrywałyśmy trochę dzikiej róży. Niestety wyzbierana wiec została tylko mała .Potem poszłyśmy na trochę do lasu .siostrzenica dała mi prezent urodzinowy :foremki do wycinania ciastek z myślą o zimnej porcelanie i kolorowankę. Dziś pojechałyśmy do  naszego domeczku nad jeziorkiem z mamą ,siostrą  i siostrzenicą . Najpierw jednak był kolejny spacerek po lesie i sesje zdjęciowe .Potem w domeczku siostra z siostrzenicą  pomagały w porządkach w domku i na zewnątrz .