piątek, 14 kwietnia 2023

kartki wielkanocne

 Witajcie w tym roku prawie nie robiłam kartek wielkanocnych bo miałam spory zapas. Oto kilka kartek wcześniej zrobionych na jakieś wyzwanie czy co innego a teraz dodałam jajeczka i powstały kartki wielkanocne .Z zajączkami kiedyś zaczęłam i teraz skończyłam . Ostatnia to dawno zrobiłam ale coś się zniszczyła więc wycięłam i na nowej przykleiłam 






czwartek, 13 kwietnia 2023

Spacer

 Witajcie .To Ostatni  post ze spacerku z siostrzenicą . Właściwe to powinnam  nazwać zwiedzanie bo spaceru niewiele już było bo samochodem podjechałyśmy tak jak poprzednio 

1

Kościół garnizonowy MB Królowej Polski

Kościół garnizonowy Matki Boskiej Królowej Polski w Olsztynie to jedna z trzech świątyń znajdujących się w obrębie olsztyńskiego Starego Miasta. Zabytek ten zbudowano w latach 1913-1914. Pierwotnym jego właścicielem było ewangelicko-augsburskie duszpasterstwo wojskowe. Po II wojnie światowej przejęło go katolickie duszpasterstwo Wojska Polskiego.

2Kaplica Jerozolimska (Kaplica filialna pw. Krzyża Świętego) w Olsztynie została wybudowana w drugiej połowie XVI wieku przy zbiegu dzisiejszych ulic Grunwaldzkiej i Jagiełły. Jest to jeden z najstarszych zachowanych zabytków olsztyńskiej architektury.

Kaplica ta została wzniesiona przy nieistniejącym już dziś szpitalu św. Jerzego, gdzie przebywały osoby zarażone chorobami zakaźnymi. Mimo że w kręgu jej administratorów znajdowali się prepozyci szpitala, nie pełniła funkcji kaplicy szpitalnej. Poświęcona jest kultowi Męki Pańskiej. Na cmentarzu znajdującym się w owych czasach w pobliżu kaplicy grzebano ofiary epidemii. W średniowieczu i kolejnych epokach kaplica odwiedzana była przez pielgrzymów zmierzających na odpusty do pobliskiego Gutkowa i Jonkowa.

Przejdź do wyszukiwania



Kaplica Jerozolimska została przebudowana w 1609 roku, a następnie za sprawą członka rady miejskiej Piotra Poleskiego odrestaurowana w 1775 roku.

Wewnątrz kaplicy znajduje się ołtarz wyposażony w krucyfiks z postacią Chrystusa i dwa krzyże z wiszącymi na nich łotrami. Na bocznych ścianach wiszą trzy wartościowe obrazy. Obok kaplicy stoi krzyż, będący upamiętnieniem epidemii cholery z 1866 roku, przeniesiony tu w 1975 roku z alei Warszawskiej. Obecnie teren kaplicy otoczony jest ozdobnym ogrodzeniem.





















wtorek, 11 kwietnia 2023

 Witajcie Już po świętach . Jak wam minęły ?  My z mamą w pierwszy dzień sam zjadłyśmy śniadanko a po mszy do siostry poszłyśmy . Nie prawda nie poszłyśmy zostałyśmy zawjezione . Najpierw umówiłyśmy się jak wrócimy z mszy i się ciut ogarniemy weźmiemy co my wziąć to zadzwonimy po Juleczke i nas zawjezie   . Msza była dłuższa bo był chrzest i ledwo do domu weszłyśmy a tu siostrzeniec przyszedł .Skoro on też jechał to po co miała Julia z domu, jechać . Musiał wiec troszkę poczekać  . Tak wiec pierwszy dzień u siostry bliźniaczki z jej  rodzinką spędziłyśmy . Pyszności narobiła tylko tylko nie było miejsca na wszystko w żołądku . U nas w rodzinie nie ma dzieci wiec już nie ma tradycji stukania się jajkami czy innych oraz dyngusa. W drugi dzień było tak pięknie ze po 14 pojechałyśmy z mamą na cmentarz .Na cmentarzu byłyśmy ponad 3 godziny . Taki pożyteczny spacerek .Do domu dotarłyśmy po 18 i tak minęły nam święta










piątek, 7 kwietnia 2023

 Święto Wielkiej Nocy to czas otuchy i nadziei,

czas odradzania się wiary w siłę Chrystusa i w siłę człowieka.
Życzę, aby święta wielkanocne przyniosły radość,
pokój oraz wzajemną życzliwość.
By stały się źródłem wzmacniania ducha!


środa, 5 kwietnia 2023

Styropianowe jajeczka

 Witajcie . W tym roku przyozdobiłam kilka styropianowych jajeczek .Najpierw pomalowałam je resztkami akwarelek a potem zaczekinowałam .Pomalowałam je bo wiedziałam że takich nie błyszczących cekinów mam mało .Morze na jedno cale by wystarczyło ale właśnie wymyśliłam by cekiny były luźno powbijane . Ostanie jajeczko to już z błyszczącymi kwiatkami .




wtorek, 4 kwietnia 2023

Dzień Marchewki 4 kwietnia

  Dzień Marchewki przypada na 4 kwietnia (wtorek)


Dzień Marchewki (International Carrot Day) powstał w 2003 roku, wieść o tym prozdrowotnym święcie dość szybko rozprzestrzeniła się na cały świat. Dotarło ono m. in. do Francji, Szwecji, Włoch, Rosji, Japonii, Australii i Wielkiej Brytanii. Jego celem jest szerzenie wiedzy na temat tego pomarańczowego warzywa i jego wspaniałych właściwościach. Dzień Marchewki przypada 4 kwietnia.

Historia marchewki

Marchew, a raczej jej dzicy przodkowie, najprawdopodobniej pochodzą z Persji. Początkowo hodowano ją dla aromatycznych nasion i liści, najczęściej wykorzystywanych w medycynie. Dopiero Rzymianie w I wieku wspominają o trzech różnych odmianach marchwi oraz o tym, że korzeń można ugotować i zjeść. Współczesną marchew, którą znamy dzisiaj, po raz pierwszy uprawiano w Afganistanie około X wieku. Była ona jednak fioletowa lub żółta z rozgałęzionymi korzeniami. Gdy warzywo to trafiło do Holandii, powstała jej pomarańczowa odmiana. Legenda głosi, że w XVII wieku mieszkańcy Niderlandów stworzyli ten gatunek na cześć flagi oraz barw Wilhelma Orańskiego. Obecnie, według Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa marchew plasuje się w pierwszej dziesiątce najważniejszych upraw warzyw na świecie. Do największych producentów zalicza się m. in. Chiny, Stany Zjednoczone, Rosję, Wielką Brytanię oraz Polskę.

Właściwości odżywcze marchewki

Marchewka to jedno z popularniejszych warzyw, zarówno ze względu na smak, właściwości zdrowotne, jak i możliwość zastosowania jej do najróżniejszych potraw. To warzywo jest pełne witamin i składników odżywczych, zawiera m. in. witaminę A, B6, C, E, K, kwas foliowy, magnez, fosfor, potas, wapń czy żelazo. Regularne spożywanie marchwi wpływa na cerę, wzrok, spowalnia proces starzenia organizmu, zapobiega rozwojowi nowotworów czy chroni przed chorobami serca. Marchewkę można spożywać na wiele sposobów: na surowo, gotowaną, smażoną, w zupach, sałatkach, gulaszach, ciastach, dżemach czy przerobić ją na sok. Do tego jedna marchewka ma około 10 kalorii, więc sprzyja zdrowej diecie.

Obchody Dnia Marchewki

Obchody święta są świetną okazją do degustacji tego pomarańczowego warzywa. Jak wspominaliśmy, można ją przyrządzić na wiele różnych sposobów.

Osoby, które mają kawałek ziemi, mogą posadzić marchewkę w ogródku czy też na działce. Nie jest to trudna roślina do uprawy, choć wymaga dobrej gleby. Wyhodowanie własnego warzywa, bez dodatków znanych ze sklepów, wyjdzie nam na zdrowie, do tego będzie ono miało niepowtarzalny smak.

Ludzie, którzy lubią spotkania w gronie przyjaciół czy rodziny, mają świetny pretekst do zorganizowania imprezy. Marchewkowe przyjęcie powinno zmobilizować uczestników do przygotowania własnych fantazyjnych potraw, deserów i przekąsek z marchwi. Marchew można nawet wykorzystać do drinków, z pewnością będzie to ciekawe doświadczenie.

Kolejna propozycja z okazji Dnia Marchewki to wizyta w muzeum. By udać się do World Carrot Museum, nie trzeba nawet ruszać się z domu. Strona internetowa poświęcona marchewce umożliwia interaktywną wycieczkę, poznanie jej historii i ewolucji, czy odkrycie starożytnych rękopisów i ilustracji, które są związane z tym wspaniałym warzywem.


Wiecie co ja surowej marchewki nie cierpię nie lubię ale za to gotowaną to ja uwielbiam 

sobota, 1 kwietnia 2023

Spacerek

 Witajcie . Oto zdjęcia nadal z jednego spacerku z siostrzenicą .Teraz raczej było zwiedzane samochodem 

1

Dworek Taukelów

Ulica Warszawska jak sama nazwa wskazuje to trakt prowadzący do i z Warszawy, ale jeszcze w 1945 roku była Hohensteinerstr czyli Szosa Olsztynkowska. Na początku XX wieku tereny te były malowniczym i pustym przedmieściem. W tej właśnie, ówcześnie trochę sielankowej scenerii, około 1910 roku wbudowano dworek, który stał się siedzibą zamożnej olsztyńskiej rodziny Taukelów.

Przedstawicieli tego rodu zaliczano do miejscowego patrycjatu pierwszych lat minionego stulecia. Friedrich Taukel prowadził firmę kupiecką, natomiast Fritz Taukel był właścicielem dobrze prosperującego tartaku. Na przełomie lat trzydziestych i czterdziestych dotychczasowi właściciele sprzedali rezydencję Wilhelmowi Grossowi, który pełnił różne funkcje jako urzędnik bankowy włącznie ze stanowiskiem dyrektora. Mimo zmiany właściciela nazwa Dworek Taukelów nadal funkcjonowała.

Od samego początku budynek ten spełniał również funkcję malej kamienicy czynszowej, ponieważ poza lokalem głównego najemcy znajdowały się w nim jeszcze cztery mieszkania lokatorskie zajmowane na przestrzeni lat przez niższych urzędników oraz pracowników fizycznych i pielęgniarzy z dawnego Zakładu dla Obłąkanych w Kortowie. Czas ostatniej wojny był dla budowli bardzo łaskawy i wyszła ona praktycznie bez uszkodzeń, dlatego też bardzo szybko dworek zajęli oficerowie Armii Czerwonej. Po nich budynek zajmowali zatrudnieni w pobliskich koszarach żołnierze polscy w raz z rodzinami, wówczas też nieruchomość tę przejął Skarb Państwa.

Dziś miejsce to nadal pełni funkcję mieszkalną dla kilku rodzin. Dawna rezydencja rodu Taukelów została wzniesiona na rzucie prostokąta jako ujęty w jedną bryłę obiekt murowany i otynkowany, parterowy, z dodatkową kondygnacją mieszkalną pod łamanym dachem mansardowym oraz poddaszem strychowym. Funkcje dekoracyjne tego budynku to interesująco ukształtowana mansarda oraz quasirenesansowy portyk z balkonem i trójkątną wystawką w części dachowej. Godne uwagi są również wysunięte ku przodowi przed głównym wejściem murowane schody z dwoma kamiennymi kulami.

Obecnie dworek nie jest już miejscem ciszy i spokoju. W 1978 roku z powodu organizowanych Dożynek dość brutalnie zmieniono tę i sąsiednie ulice. Dziś budynek stoi na skrzyżowaniu bardzo ruchliwych traktów, ciągle modernizowanych i przebudowywanych. W roku 2006 dworek wpisany został do rejestru zabytków.

2

Dawny areszt UB

Niepozorny budynek stojący przy ul. Warszawskiej, wyglądający trochę jak stary dom podcieniowy lub szopa jest już właściwie kompletnie zdewastowaną ruiną. Wielka szkoda, ponieważ gdyby mury mogły mówić to te ściany zapewne wydałyby dramatyczny i krwawy krzyk. Mało kto wie, że ten powstały na początku XX wieku budynek gospodarczy, w latach 1945 – 1950 pełnił rolę więzienia NKWD i UB. W skład tych kazamatów wchodziło osiem niewielkich cel, po cztery z każdej strony. Kiedyś zamykały je ciężkie metalowe drzwi z wizjerami. W każdym takim pomieszczeniu umieszczony był otwór kloaczny, światło i powietrze wpadało przez wizjer lub jakieś dziury w murze.

Według relacji świadków, w celach o długości około trzech metrów przebywało jednocześnie kilkanaście osób. Więzieni przebywali tu po kilka dni bez jedzenia i picia. Przetrzymywano tu Warmiaków i Mazurów, mieszkańców Olsztyna i okolic, wszystkich którzy nie chcieli opuścić tych ziem. Niepotwierdzonym faktem dotyczącym tamtych wydarzeń jest informacja, że teren wokół tego więzienia może też być miejscem pochówku tu pomordowanych. Niestety brak całkowitej pewności nie pozwala podjąć decyzji o rozpoczęciu prac ekshumacyjnych.

3

Wiadukt i most kolejowy

Wiadukt i most kolejowy nad rzeką Łyną zbudowane w 1872 roku, o wysokości ok. 20 m. Są to właściwie dwa wiadukty umiejscowione na przełomie rzeki, w pobliżu ulic Artyleryjskiej, Żarskiej i Wyzwolenia. Pierwszy z tych wiaduktów powstał w latach 1872-1873. W tym czasie uruchomiono pierwsze połączenie kolejowe prowadzące z Olsztyna do Czerwonki i Ostródy. Wiadukt składa sie trzech arkad zbudowanych na masywnych filarach. W 1892 roku zbudowano bliźniaczy wiadukt - południowy. Wysokość wiaduktów sprawia, że podczas jazdy można podziwiać niemal całą panoramę miasta. W 1977 roku wiadukt został wpisany na liste zabytków architektury.

4

Miejski Dom Opieki im. Pary Cesarskiej Wilhelma i Augusty Wiktorii.

rok 1906 to czas, kiedy w Niemczech i Prusach świętowano srebrne gody cesarskiej pary Wilhelma II i Augusty Wiktorii. W dawnym Olsztynie tego właśnie roku podjęto decyzję o budowie Miejskiego Domu Opieki. Potrzeba powstania takiego obiektu wynikała z uwagi na rosnące potrzeby miasta na tego typu placówkę oraz tego, że stary dom opieki znajdujący się przy ówczesnej ulicy Dobromiejskiej był w bardzo złym stanie.

Odpowiedzialnym za opracowanie planów został sprawdzony już miejski architekt Max Boldt, autor takich olsztyńskich budynków jak Nowy Ratuszzespół zabudowań straży pożarnej czy gmach dzisiejszego Gimnazjum nr 11. Na lokalizację tego projektu wybrano wzniesienie przy dawnej Mariengasse czyli obecnej ul. Mariańskiej, naprzeciw wybudowanego już wcześniej Szpitala Mariackiego. Pierwsze prace rozpoczęto w lipcu 1911 r. a uroczystego otwarcia dokonano 1 kwietnia 1913 r. Dom Opieki otrzymał imię pary cesarskiej Wilhelma i Augusty Wiktorii.

Od momentu powstania zakład ten spełniał funkcję opiekuńczo-leczniczą. Znajdowały się w nim oddziały: położniczy, opiekuńczy, hospicjum i oddział pensjonariuszy płacących za pobyt. Ubogich pacjentów przyjmowano bez opłat. Dom Opieki został wzniesiony na planie litery H. Główna bryła to korpus o kształcie wydłużonego prostokąta z dwoma ryzalitami na osi środkowej osi. Do tej części i jej krótszych boków dostawiono dwa prostopadłe, boczne skrzydła. Budynek posiada trzy kondygnacje z piwnicą i użytkowym poddaszem, całość przykrywa łamany dach mansardowy. Dawniej w otoczeniu tego gmachu znajdował się ogród oraz zabudowania gospodarcze i pomocnicze, w tym także kostnica i prosektorium.

Działalność tej instytucja trwała z powodzeniem aż do końca II wojny światowej i szczęśliwie nie uległa ona zniszczeniu w czasie wyzwalania Olsztyna. Od końca stycznia 1945 r. przez kilka miesięcy stacjonowała tu Armia Czerwona a po nich żołnierze Wojska Polskiego. W lutym 1946 r. cały obiekt został przekazany Diecezji Warmińskiej. Najpierw mieściło się tutaj Niższe Seminarium Duchowne oraz Kuria Biskupia, a od 1949 r. Wyższe Seminarium Duchowne. W 1962 r. seminarium zostało przeniesione a kolejnym lokatorem została Państwowa Szkoła Pielęgniarska. Obecnie w budynku znajduje się internat, biblioteka i stołówka Szkoły Policealnej im. prof. Zbigniewa Religi, swoje miejsce znalazła tu również część departamentów Urzędu Marszałkowskiego (Departament Zdrowia i Turystyki).

Na początku XX wieku Dom Opieki należał do najbardziej reprezentacyjnych obiektów w Olsztynie, współcześnie ta sytuacja się nie zmieniła. W 2011 r. czyli sto lat po wybudowaniu, przeprowadzono kompleksowy remont dachu i elewacji starając się przywrócić pierwotne kolory i detale elewacji. Dziś ponownie jest to wizytówka miasta.


1

1


2


3







4


4