środa, 8 czerwca 2016

Kartka dla miłośnika gór

Witajcie. Zrobiłam  kartkę na urodziny znajomemu z klubu . Jak robię kartki to takie bezosobowe  bo nie znam  gustów upodobań ludzi . Jeśli wiem coś więcej o tej osobie że lubi taki kolor , kwiaty czy sport to staram się   zrobić już konkretnie  dla tej osoby .  Kolega lubi góry . w tamtym roku dostał z moim obrazkiem a teraz z  takimi zdjęciami . Oj ale miałam perypetie z ta kartką. Zrobiłam kartkę już  wcześniej  .Chce życzenia przyklejać a gdzie kartka ???. Zrobiłam wiec następną.Popełniłam błąd bo odwrotnie   przykleiłam napis. Już nie raz mi si9e trak zdarzyło .Następny napis już dobrze przyklejony ale większy jest by zakryć błąd. Tym sposobem wyszła taka kartka A pierwsza której nie znalazłam podobała mi się bardziej

wtorek, 7 czerwca 2016

Wypady za miasto i książka

Witajcie . Jak już pisałam w cieple dni uciekam do domeczki nad jeziorkiem . Ostatnio też byłam  w  poprzednią sobotę  z mamą, siostra i siostrzenicą    .Było sprzątanie i przyjemności  . Mama  testowała swój pomysł na grilla . My troszkę miło pograłyśmy w karty . Była  też sesja zdjęciowa. Siostra tyle zdjęci mi zrobiła że może jakieś jest  dobre . Teraz w  ten piątek po południu pojechałam z mamą do domeczku i pierwszy raz w tym roku  tam nocowałyśmy . Rano  poszłyśmy sobie na spacer do lasu .Bardzo  lubię chodzić po lesie  a właściwe    leśnymi ścieżkami . U Agatki z http://kreatywnybazarek.blogspot.com/
 w poprzedniej zabawie fotograficznej był temat droga.W tym lesie już tyle zdjęć robiłam  że teraz mniej ich robię i do zabawy dałam starsze zdjęcia leśnych ścieżek . Teraz jest  temat drewno a że domek z drewna to obfociłam    prawie cały domek .Ostatnio napisałam że   przeczytałam   całą książkę w jeden dzień . Mama ostatnio usłyszała że 39% polaków  przeczytało w ciągu roku  jedna książkę.  Zaczynam zmieniać statystykę bo już  jedną książkę jak wam pisałam przeczytałam.  Teraz skończyłam  tą którą zaczęłam tamtego lata . To już dwie heh. Mam nadzieję że tego lata opalając się przy domeczku    więcej niż jedną książkę przeczytam


W Dajre, stolicy wielkiego Hallanu, królestwa w Hjorwardzie Zachodnim, nastał czas wielkich zmian. W wyniku zamachu stanu tron przejęła Władczyni, półkrwi elfka. Nikt nie wie, skąd przybyła i jak się nazywa, lecz wiadomo powszechnie, że w przewrocie brały udział elfy i nie obeszło się bez błogosławieństwa bogów.
Rodzina królewska, która cudem uszła pogoni, w przebraniu zmierza do Nellasu i tam znajduje schronienie pod dachem zagadkowego starca Gormlego. Ze względu na dzieci król postanawia odpocząć tu kilka dni, potem wyruszyć do posterunku swego zaufanego wojownika Bareja, a stamtąd przeprawić się na wyspę Merkol, do posiadłości krewnych. Gormli przekonuje, by rodzina królewska wyruszyła do Czerwonego Zamku. Propozycja wydawałaby się kusząca - ogromny, pusty zamek, leżący tuż przy granicy Hallanu, gwarantował bezpieczeństwo, spokój i niezależność, lecz od wieków cieszył się złą sławą cytadeli Ciemności, miejsca przeklętego przez bogów. Królowa i najstarsza córka, księżniczka Arjata, błagają króla, by odrzucił tę propozycję, zresztą sam król wcale nie spieszy się z jej przyjęciem.
Czy ostatni przedstawiciele dynastii hallańskiej będą szukać azylu w Czerwonym Zamku? Decyzja jest niełatwa. Kto raz zwiąże się z Ciemnością, ten na wieki będzie zgubiony.


























.

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Poniedziałki z muszlami stągwica





Tonna, po polsku stągwica - rodzaj dużych, drapieżnych ślimaków morskich. Muszle wysokości 15-30 cm, kulistawe, cienkościenne. Od muszli podobnych wręg różnią się gęstszymi żeberkami, umieszczonymi wzdłuż, nie w poprzek skrętów.[2] Wręgi i stągwice nie są ze sobą blisko spokrewnione.
Stągwice wyposażone są w bardzo długi, robakowaty, ruchliwy ryjek. Znajdujący się na jego końcu otwór gębowy otacza mocna przyssawka. Ślina zawiera kwasy, w tym 2-4% kwas siarkowy oraz kwas asparaginowy. Kwasy służą ślimakowi do polowania na zdobycz, którą stanowią przede wszystkim szkarłupnie. Związki te trawią szkielet wapienny napadniętego zwierzęcia, często tworzący obronny pancerz. Jeśli zwierzę to jest szkarłupniem, kwas asparaginowy działa ponadto na nie, wprawiając je w stan odrętwienia. Następnie stągwica wyrywa fragmenty ciała ofiary i połyka je. Zdarzają się przypadki omyłkowego ranienia ludzi podczas kąpieli w morzu.[2][3]
Stągwice zasiedlają morza pełnosłone od tropików po cieplejsze rejony strefy umiarkowanej. Zamieszkują zarówno płycizny, jak i duże głębokości.[2]

niedziela, 5 czerwca 2016

Robotkowy hasiok i miłe spotkanie

Oto kolejna odsłona  mojego pojemniczka śmietniczka. Troszkę doszło ale niewiele . Wiadomo  cieplej się zrobiło to częściej jestem na dworze w naszym domeczku lub na   miłych spacerkach . W dzień dziecka byłam z Karolinką  i małym Jędrkiem na  takim miłym spacerku . Potem zjadłyśmy sobie po lodzie  . Było bardzo przyjemnie i miło   . Zobaczcie jaką fajną czekoladę dostałam .




piątek, 3 czerwca 2016

Kartka

Witajcie. Oto kartka ze sztucznymi kwiatkami. Baza  biała   dodałam
ładny papier  rameczkę  listki i kwiatki . Widzicie że  kwiatki  mają.  środeczki . To za waszą rada środki przykleiłam  magikiem . Bardzo wam  dziękuje za podpowiedz .

czwartek, 2 czerwca 2016

Pojemniczki

Witajcie .Ostatnio  pokazałam miseczkę z papieru a teraz też coś   z   wykorzystaniem papierowych rurek ale inaczej . Poskręcałam rureczki w takie kółeczka i porobiłam różne rzeczy .Oto pojemniczki  ozdobione tymi kółeczkami .Pierwszy to zwykłe  papierowe pudełeczko chyba po farbie  do włosów .. Drugi to plastikowy pojemniczek po   pitnym,jogurcie . kiedyś  w sklepie widziałam lustra czy wazony  ozdobione takimi kółeczkami tylko bardziej kolorowymi . Ja  dopiero próbowałam więc zrobiłam ze zwykłej codziennej gazety . Jak jeszcze kiedyś coś takiego zrobię to może   z bardzie kolorowej gazety .






środa, 1 czerwca 2016

Nietypowe święta dzień rudzielców

Od dziecięcych już lat
Ciągle idą za mną w ślad
Wierniejsze od psa
Te krótkie słowa dwa

Refren:
Brzydula i Rudzielec
Niby nic, a znaczy wiele,
Niby nic, a spróbujcie raz
Być brzydulą tak jak ja,
Bo ja mam włosy rude,
Nie miedziane, nie kasztan, nie mahoń,
Tylko rude, po prostu rude,
Jak lisia skórka latem.

Nikt nie pamięta mego imienia
Za to Brzydulę każdy dobrze zna.
Od wielu lat już nic się nie zmienia
Nawet mój chłopiec nazywa mnie tak.

Refren:
Brzydula i Rudzielec
Niby nic, a znaczy wiele,
Niby nic, a spróbujcie raz
Być brzydulą tak jak ja.

Bo ja mam włosy rude

Tylko rude po prostu rude

Od dziecięcych już lat
Ciągle idą za mną w ślad
Wierniejsze od psa
Te krótkie słowa dwa

Refren:
Brzydula i Rudzielec
Niby nic, a znaczy wiele,
Niby nic, a spróbujcie raz
Być brzydulą tak jak ja,
Bo ja mam włosy rude,
Nie miedziane, nie kasztan, nie mahoń,
Tylko rude, po prostu rude,
Jak lisia skórka latem.

Witajcie  Z tą piosenką skojarzyło mi się robiąc kartę na  dzień rudzielców w zabawie u Lidzi  . Choć tak naprawdę  dzień rudzielców skojarzył mi się z  Pipi  co widać na mojej karteczce . W dzieciństwie oglądałam serial ale książek nigdy nie czytałam . Wiecie co nigdy tez nie czytałam ani nie oglądałam filmu Ani z Zielonego wzgórza . W szkole byłam tylko na sztuce na podstawie tej książki  książki swoja karteczkę wysłałam do Ewyhttp://evebellart.blogspot.com/
a ja cudna delikatną karteczkę dostałam  od Milki http://rozmaitoscimilki.blogspot.com/

Co do kolorów włosów to miałam  i miedziany i kasztan i mahoń tylko rudy po prostu rudy  to na moeje głowie nigdy nie był