poniedziałek, 9 września 2013

Wypad nad morze

Wczoraj  fajny dzień był. Z siostrą i jej mężem  pojechałyśmy z mama nad morze . Ot taki  jednodniowy wypad . Najbliżej było do Stegny . Samochodem to dwie godzinki  nam  zajęło . Z powrotem to troszkę dłużej  bo korek się zrobił .Pogoda była rewelacyjna . Chodziłam  brzegiem morza słuchałam szumu fal. Troszkę na piasku się posiedziało . Siostra z mężem to popływali trochę w morzu . Potem  pyszną rybkę zjedliśmy i po 20  już byliśmy w domu. To takie pożegnanie lata  było .







8 komentarzy:

  1. Super Basiu aż Ci zazdroszczę takiego wypadu-pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wyjazd musiał być Basiu:) Piękne zdjęcia:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ Ci zazdroszczę, piękne pożegnanie lata :) A słoneczko z komentarza dotarło - dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę..... ode mnie to niestety kilka godzin więcej :(((((

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudownie móc tak wyskoczyć sobie nad morze. Aż Ci zazdroszczę. To było cudowne pożegnanie lata. Pozdrawiam Cię Basiu.

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja tak dawno nie byłam nad polskim morzem:((( Zazdroszczę tej bliskości. Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  7. kocham morze... piękne zdjęcia!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. hm... w tym roku lata az takiego nie było ale jak zawsze pod koniec jest fajnie ale ci zadroszcze tego wypadu
    ale pewnie sie swietnie bawiałaś ola

    OdpowiedzUsuń