Witajcie . W weekend byłam na wycieczce z moim klubem TPG.Troszkę się wymęczyłam ale było ciekawie mimo że już kiedyś byłam w tych miejscach . Najpierw zwiedziliśmy Zamek w Malborku. . Byłam tam jak miałam kilkanaście lat i nie wiele już z tego pamiętałam . Będzie osobny post więc się tu nie rozpisuje .Potem pojechaliśmy do Jantaru i tam nocowaliśmy .Po kolacji poszliśmy na spacer nad morze .Było już całkiem ciemno ale jakaś lampa się świeciła . Jeszcze nigdy nie byłam tak po ciemku nad morzem .W niedziele pojechaliśmy najpierw do Sztutowa zwiedzić obóz koncentracyjny niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny utworzony na anektowanych terenach Wolnego Miasta Gdańska (niem. Freie Stadt Danzig), w miejscowości Sztutowo, 36 km od Gdańska. Funkcjonował od 2 września 1939 do 9 maja 1945. Był pierwszym i najdłużej istniejącym obozem tego typu na terenach wchodzących aktualnie w skład Polski.
Działał on łącznie 1007 dni. W tym czasie przez obóz przeszło około 110
tysięcy więźniów pochodzących z 28 państw. Wśród nich najliczniejszą
grupę narodowościową stanowili Żydzi. Natomiast największe grupy
państwowe stanowili kolejno Polacy, obywatele Związku Radzieckiego, Węgrzy i Niemcy. Ocenia się, że blisko 65 tys. więźniów zginęło w wyniku chorób, ciężkiej pracy, fizycznego maltretowania oraz niedożywienia[2].http://stutthof.org/node/51
Kilka osób z naszej grupy nie zwiedzało tego strasznego miejsca . Było to dla bardzo taumatyczne .Tak straszne jak ludzie ludziom zgotowali taki los .Ostatnim punktem naszej wycieczki był Frombork .Zwiedziliśmy wzgórze katedralne z katedrą a potem troszkę zwiedziliśmy miasto .Wycieczkę zakończyliśmy nad zalewem wiślanym
wtorek, 17 października 2017
poniedziałek, 16 października 2017
Poniedziałki z muszlami
Witajcie . Oto kolejne muszelki jakie dostałam od Jadzi . Moja kolekcja jest mała mimo ze mam te 100 muszli . Oto kilka linków do artykułów OOOO oni to mają wielkie kolekcje http://www.sebastianczaplinski.pl/komentujemy/malgorzata-toll-i-o-czym-szumia-jej-muszle/
http://mojemazury.pl/207330,Mazurski-koncert-na-
muszli-trytona.html#axzz4WgWwokEv
!3 Października 2015 roku napisałam pierwszy post o muszelkach. tak więc już dwa lata męczę was co poniedziałek moimi muszelkami . Ale cieszcie się to jest ostatni post muszelkowy .Więcej muszelek nie mam . Bedzie jeszcze tylko kilka postów około muszelkowo morskich i to już będzie koniec mojej kolekcji .
http://mojemazury.pl/207330,Mazurski-koncert-na-
muszli-trytona.html#axzz4WgWwokEv
!3 Października 2015 roku napisałam pierwszy post o muszelkach. tak więc już dwa lata męczę was co poniedziałek moimi muszelkami . Ale cieszcie się to jest ostatni post muszelkowy .Więcej muszelek nie mam . Bedzie jeszcze tylko kilka postów około muszelkowo morskich i to już będzie koniec mojej kolekcji .
sobota, 14 października 2017
Rozwiązanie zagadki i kolejne stare obrazki
Witajcie .Znowu łatwą wam zagadkę zadałam . Tak odpowiedz brzmi 20 . My z siostrą za parę dni kończymy 49 lat Siostrzeniec miał lat 9 a siostra go urodziła mając 20 lat więc wychodzi 20 Czy wy macie coś tak starego przedpotowegow swoich szafach ??? A oto kilka starych moich bazgrołków
piątek, 13 października 2017
Takie sobie stare obrazki i zagadka
Witajcie . Oto moje bardzo stare obrazki . Drzewo malowane akwarelkami . Koń to chyba jakieś olejne oraz kilka bazgrołków pastelami olejnymi .Pokazuję je wam bo chcę o czymś napisać ale nie chce by post był bez zdjęcia .A chce wam napisać o moich butach . Już wam latem pisałam że kupiłam sobie kilka par. Pisałam tez że wcale nie jest mi tak łatwo kupić buty. Tak wiec jak mam to nosze do zdarcia . Właśnie ostatnio wyrzuciłam pewne pantofle co miały bardzo dużo lat. . Były to komunijne lakierki mojego siostrzeńca . Tak tak po dzieciach też nosze burty jak są dobre. A teraz zagadka dla was ile miały lat te buty???. Podpowiedź .Ja z siostrą za kilka dni kończę ostanie ...śći
za rok będzie już ...siąd Siostrzeniec miał komunie w wieku lat 9 . A siostra urodziła go mając tyle lat co teraz tyle mają te buty . By wam jeszcze zagmatwać lub ułatwić moja siostrzenica ma teraz tyle lat co te buty, Jak się komuś będzie nudzić to może cofnąć się u mnie do kwietnia i tam na karteczce dla niej jest ta liczba .
za rok będzie już ...siąd Siostrzeniec miał komunie w wieku lat 9 . A siostra urodziła go mając tyle lat co teraz tyle mają te buty . By wam jeszcze zagmatwać lub ułatwić moja siostrzenica ma teraz tyle lat co te buty, Jak się komuś będzie nudzić to może cofnąć się u mnie do kwietnia i tam na karteczce dla niej jest ta liczba .
czwartek, 12 października 2017
wycieczka Zamek w Nidzicy
Witajcie . Niedługo mamy w moim klubie wycieczkę a ja tak sentymentalnie wracam do chyba mojej pierwszej wycieczki z naszym klubem
Zamek w Nidzicy (niem. Neidenberg) Krzyżacy zbudowali w latach 1370-1407. W 1945 roku zbombardowały go rosyjskie samoloty. Odbudowany w 1965 roku.
W zamku mieszczą się:
Muzeum Ziemi Nidzickiej, Nidzicki Ośrodek Kultury i Biuro Turystyczne
http://www.zamkipolskie.com/nidzica/nidzica.html
Budowę zamku rozpoczęto około 1370 r., a w 1409 roku rezydował już w nim krzyżacki prokurator. W dniu 12 lipca 1410 roku w drodze z armią w głąb Państwa Krzyżackiego nieobroniony zamek został zajęty przez wojska polskie. Podczas wojny głodowej w 1414 roku zamek obległo polskie rycerstwo i 6 lipca zdobyło po ośmiu dniach oblężenia. W 1454 roku zamek zajął propolski Związek Pruski i w lutym 1455 roku przekazał czeskim wojskom zaciężnym pod wodzą Jana Koldy z Žampachu, którzy odparli 28 kwietnia najazd wojsk krzyżackich[1]. W 1517 roku rozbudowano i umocniono przedzamcze. W 1784 roku spłonęło przedzamcze. W 1812 roku zamek zdewastowały wojska francuskie. W latach 1828-1830 zamek przebudowano na sąd i więzienie. W zimie 1945 roku wojska radzieckie zbombardowały zamek, który do odbudowy w latach 1961-1965 pozostawał ruiną.
Zamek w Nidzicy (niem. Neidenberg) Krzyżacy zbudowali w latach 1370-1407. W 1945 roku zbombardowały go rosyjskie samoloty. Odbudowany w 1965 roku.
W zamku mieszczą się:
Muzeum Ziemi Nidzickiej, Nidzicki Ośrodek Kultury i Biuro Turystyczne
http://www.zamkipolskie.com/nidzica/nidzica.html
Budowę zamku rozpoczęto około 1370 r., a w 1409 roku rezydował już w nim krzyżacki prokurator. W dniu 12 lipca 1410 roku w drodze z armią w głąb Państwa Krzyżackiego nieobroniony zamek został zajęty przez wojska polskie. Podczas wojny głodowej w 1414 roku zamek obległo polskie rycerstwo i 6 lipca zdobyło po ośmiu dniach oblężenia. W 1454 roku zamek zajął propolski Związek Pruski i w lutym 1455 roku przekazał czeskim wojskom zaciężnym pod wodzą Jana Koldy z Žampachu, którzy odparli 28 kwietnia najazd wojsk krzyżackich[1]. W 1517 roku rozbudowano i umocniono przedzamcze. W 1784 roku spłonęło przedzamcze. W 1812 roku zamek zdewastowały wojska francuskie. W latach 1828-1830 zamek przebudowano na sąd i więzienie. W zimie 1945 roku wojska radzieckie zbombardowały zamek, który do odbudowy w latach 1961-1965 pozostawał ruiną.
Architektura
Warownia została zbudowana z cegły na wysokiej kamiennej podmurówce. Na poddaszu, w grubości murów, obiegają zamek krużganki obronne zarówno od strony zewnętrznej jak i od strony dziedzińca. Elewacja od strony zachodniej pokryta jest ciemną cegłą. Zewnętrzną fasadę zdobią też duże ostrołukowe gotyckie okna. W jednej z sal, zamkniętej absydą, do dziś widoczne są gotyckie freski z przełomu XIV i XV wieku. Środkowa część odgrywała rolę refektarza z czytelnym, choć zniszczonym malowidłem ściennym świętej Weroniki w adoracji aniołów. Refektarz sąsiadował z kancelarią wójta. Spichrze i krużganki obronne mieściły się na ostatnim piętrze zachodniej części zamku. Wieże kryte dachami namiotowymi ozdobiono wnękami i płaskimi dekoracjami. W piwnicach wież znajdowało się więzienie. Nad bramą była zajmująca dwie kondygnacje kaplica zamkowa. W tej części zamku ulokowano komnaty dla gości zakonu, tu też mieszkał wójt oraz kapelan. Rycerze, giermkowie i służba zbrojna kwaterowali w bocznych skrzydłach budowli. Na dziedzińcu zamkowym znajdowała się niegdyś studnia zaopatrująca załogę w wodę. Po stronie wschodniej od strony wjazdu znajdowało się przedzamcze, przebudowane w 1517 roku. W południowo-wschodnim narożniku przedzamcza wznosiła się okrągła wieża. Ślimakowe schody wieży wiodły do pomieszczeń mieszkalnych wschodniego skrzydła. W 1583 roku do istniejącego przedzamcza dobudowano drugie flankowane dwoma niewielkimi cylindrycznymi basztkami (przedzamcze to spłonęło w 1784 roku). W jego miejscu rośnie dziś leciwy dąb. Pod koniec XV wieku zamek otoczono murem zewnętrznym uzbrojonym w dwie okrągłe basteje.środa, 11 października 2017
Kartki przez cały rok u Ani
Witajcie Oto moje karteczki w zabawie u Ani . Karteczka z bałwankiem wcale nie zimowa bo zielono czerwona . Bałwanek to kawałek papieru do pakowania prezentów .Wielkanocna z jajkiem i kurczakiem . U mnie taki trochę śmieszny obrazek z pocztówki. Na koniec kartka męska czyli męska koszula w moim skromnym wydaniu .
wtorek, 10 października 2017
Dzień drzewa 10 października.
Dzień Drzewa obchodzimy 10 października.Ja jak wiecie lubie drzewa i chodzenie po lesie .wtym roku jakoś mało po lesie chodziłam
Jest to międzynarodowa i spontaniczna akcja sadzenia drzew, a także promocji zieleni, mająca na celu zwiększyć świadomość ekologiczną w społeczeństwie. W dzisiejszych czasach coraz więcej terenów zielonych zastępujemy betonowymi konstrukcjami, parkingami czy placami. Traci na tym nie tylko krajobraz, ale także człowiek, gdyż coraz mniej obcujemy z przyrodą, a coraz częściej żyjemy w zanieczyszczonych miastach. Zapominamy, że drzewa stanowią naturalną barierę ochronną przeciwko pyłom, śmieciom czy też hałasowi. Obchody tego dnia to także idealny moment na jesienny spacer z rodziną po parku czy lesie, zwłaszcza że w tym okresie spadają kasztany, z których dzieci robią ludziki.
Niestety święto te nie do końca przyjęło się u nas w Polsce, nawet w skali regionalnej.
Jest to międzynarodowa i spontaniczna akcja sadzenia drzew, a także promocji zieleni, mająca na celu zwiększyć świadomość ekologiczną w społeczeństwie. W dzisiejszych czasach coraz więcej terenów zielonych zastępujemy betonowymi konstrukcjami, parkingami czy placami. Traci na tym nie tylko krajobraz, ale także człowiek, gdyż coraz mniej obcujemy z przyrodą, a coraz częściej żyjemy w zanieczyszczonych miastach. Zapominamy, że drzewa stanowią naturalną barierę ochronną przeciwko pyłom, śmieciom czy też hałasowi. Obchody tego dnia to także idealny moment na jesienny spacer z rodziną po parku czy lesie, zwłaszcza że w tym okresie spadają kasztany, z których dzieci robią ludziki.
Niestety święto te nie do końca przyjęło się u nas w Polsce, nawet w skali regionalnej.
Subskrybuj:
Posty (Atom)











