sobota, 24 sierpnia 2013

Koszyki i miły dzień

 A ja plotę i plotę . Nic tylko koszyki pokazuje . Pojechałyśmy z mamą  do domku naszego . Miło spędziłyśmy czas . Troszkę się opalałam . Potem przyszła sąsiadka z domku obok i milo czas nam minął. Poszłyśmy jeszcze z mamą  na chwilkę do siostry  mamy znajomej co też ma tam domek . Zaniosłam im takie oto koszyczki .


nasze koktajlowe pomidorki

i kwiatki

5 komentarzy:

  1. Fajnie Ci idzie to plecienie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pleciesz cudne koszyki - wiem co mówię ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Basiu, Twoje koszyczki na pewno dają ludziom wiele radości. Nieważne co się robi- ważne, by robić to z sercem, a Ty tak właśnie robisz!

    OdpowiedzUsuń
  4. Basia W. ma rację ,najważniejsze, że robisz koszyczki z sercem i dajesz je ludziom od serca.Pięknie Basiu.Miłej niedzieli:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne koszyczki:) Mam podobne pomidorki- koraliki:)

    OdpowiedzUsuń