czwartek, 16 czerwca 2016

Kartka dla mężczyzny

Witajcie .Oto niebieska karteczka dla mężczyzny . Bardzo dawno temu ja zrobiłam . Zdjęcie  w folderach mi się zapodziało i nie mogłam znaleźć .Dominuje na niej kolor niebieski bo taki ko9lot  lubi . Nic więcej nie  nie wiedziałam. Mama karteczkę zaakceptowała bo to dla jej znajomego była .

środa, 15 czerwca 2016

Niedzielny spacer

Witajcie. Ciepło  się zrobiło i lato się zbliża. O tej porze często  są różne  imprezy w plenerze . W Niedziele poszłam z mamą na  spacer  na święto ulicy Dąbrowszczaków . Co roku  jest w czerwcu w  niedziele  . Sporo różnych stoisk było  zabawy koncerty ciekawie było. W tym roku  było trochę inaczej bo nie było  stoisk z różnymi fajnymi rzeczami  a szkoda .   . Bardziej na dzieci nastawione zabawy itp .
W tym roku organizator święta zapragnął przenieść swych gości kilkadziesiąt lat wstecz, by pokazać, jak niegdyś żyła ulica Dąbrowszczaków. Dlatego też w programie zabawy znalazły się między innymi pokazy bicyklistów; prezentacje starych motocykli. Właśnie najbardziej interesujące byli stare rowery . Była też riksza. Troszkę pochodziłyśmy , popatrzyłyśmy . Kilka zdjęć zrobiłam. Nawet jedno ciekawe rozwalone drzewo  .Byłyśmy krótko  ale spacerek w ładną pogodę przyjemny był .





wtorek, 14 czerwca 2016

Kartki przez caly rok u Ani

Witajcie . Oto moje czerwcowe karteczki  u Ani .Bożonarodzeniowa z ostrokrzewem . Taki sobie wianuszek  zrobiłam . Dobrze ze mam  taki dziurkacz. Wielkanocna  to znowu wykorzystałam obrazek z gazety . Okolicznościowa z motylkami i jeszcze do tego papier w motylki .





poniedziałek, 13 czerwca 2016

Poniedziałki z muszlami Trochus niloticus

 Pięknie błyszczące muszle stały się jednym z głównych surowców do produkcji guzików.
Ceniony





jest  skręp perłowy (Trochus niloticus). Wbrew nazwie łacińskiej nie zamieszkuje on wód Nilu, lecz rafy koralowe od Andamanów po Fidżi. Jego masywna i ciężka muszla za młodu jest ozdobiona cylindrycznymi guzkami, ale u dorosłych osobników wszystkie jej skręty są gładkie..
Trochus (w języku polskim również skręp) – rodzaj morskich ślimaków o muszlach w kształcie prawie regularnego stożka, posiadających wewnątrz grubą warstwę dekoracyjnej masy perłowej. Wysokość muszli 5-15 (20) cm.
Trochusy zamieszkują zdecydowaną większość mórz pełnosłonych od tropików po strefę umiarkowaną. Centrum ich występowania stanowi Indopacyfik, gdzie skrępy są najliczniejsze i najozdobniejsze. Bytują na różnych typach dna wód przybrzeżnych - od piaszczystego przez kamieniste po skały i rafy koralowe.[4]
Większe gatunki trochusów są czasem jadane przez krajowców. Szczególne znaczenie gospodarcze mają muszle niektórych ślimaków z tego rodzaju, poławianych na dużą skalę dla zdobycia masy perłowej, służącej głównie do produkcji guzików. Okazalszych muszli miejscowa ludność używa do wyrobu bransolet.

sobota, 11 czerwca 2016

Spotkanie klubowe i kartka

Witajcie. Dziś  byłam  na spotkaniu  klubowym. Było sporo luźnych rozmów i troszkę ogłoszeń informacji . Mieliśmy też mini warsztaty
na temat "Etyka pracy z tłumaczem - przewodnikiem i wolontariuszem". Taki savoir vivre jak się zachować  w różnych sytuacjach . Dałam tez kilka karteczek. Oto jedna z nich .Karteczka robiona na szybko .
Martynka wczoraj po południu zadzwoniła że potrzeba jednej karteczki w  większym formacie  . Kolejna  koordynatorka wolontariatu zrezygnowała z funkcji .W ramach podziękowań daliśmy jej karteczkę   i każdy się podpisał. Oto taką karteczkę na szybko wymodziłam .



piątek, 10 czerwca 2016

Bransoletki naszyjniki

Witajcie .Od czasu do czasu nawlekam sobie koraliki i powstają bransoletki albo naszyjniki .Oto proste bransoletki oraz  naszyjniki a właściwie wisiorki z kilkoma koralikami . Naszyjniki śmieszne delikatne bo sznurek taki zwykły..   Tylko jeden z grubszego  sznurka zrobiony .Jeszcze  takie coś niby naszyjnik  czyli kilka takich kwiatków szklanych na wstążce .





czwartek, 9 czerwca 2016

Miłe spotkania

Witajcie. Mój blog jest o wszystkim co robię  , gdzie bywam itp. Cieszę się  małymi rzeczami .Dlatego piszę tez jak milo spędzam czas . We wtorek  na dzień przyjechała mamy znajoma . Troszkę w domu  posiedziałyśmy a że była piękna pogoda na parę godzin pojechałyśmy do naszego domeczku  nad jeziorko . Domeczek mamy w miejscowości 7 kilometrów od Olsztyna więc można nawet na kilka godzin  tylko przyjechać tak to blisko. Tam troszkę posiedziałyśmy wypiłyśmy zmodyfikowane przez mamę drinki Mojito {mohito }. Zamiast limonki  była cytryna  no i inny alkohol ale tez  pyszny . Potem  poszłyśmy    nad jeziorko . Było bardzo przyjemnie .Wczoraj tez miałam bardzo miły dzień Z Karoliną i Jędrkiem  byłam na spacerku. Potem zaszłyśmy do  znajomej  z TPG .Bardzo milo spędziłam dzień .








ł