Witajcie w piątek i w sobotę byłam na wycieczce z moim klubem TPG .Było bardzo milo choć akurat zwiedzaliśmy to gdzie kiedyś już byłam .W piątek pojechaliśmy do Pasymia do Ośrodka Kalwia
http://www.kalwa-energopol.pl/
Tam spędziliśmy miło dzień Próbowaliśmy strzelać z łuku i wiatrówki .wiatrówka to łatwo bo tylko naciskasz spust . Strzela się łatwo ale trafia to heheh . Z luku to nawet trafiali celu .Moja strzała to nawet nie doleciała blisko celu he he bo ciężko mi było dobrze naciągnąć cięciwę . Mogę jednak powiedzieć ze łuk w ręku miałam . Te zajęcia prowadził mąż naszej pełnomocnik Martynki .Po obiedzie większość z nas poszła na basen . Kilka dziewczyn co się nie kąpało w tym i ja miło czas spędziłyśmy na pogaduszkach .Wieczorem mieliśmy integracje i graliśmy rożne gry .W sobotę ooo ratunku trzeba było wcześnie wstać.7 rano to dla mnie koszmar wstawać ale wstałam he he .Najpierw pojechaliśmy do Leśniczówki Pranie .Już kiedyś tam byłam .
http://basiapawlak.blogspot.com/2015/02/lesniczowka-pranie.html
Potem pojechaliśmy do Kadzidłowa do parku dzikich zwierząt . Tam byłam pierwszy raz . Duży teren i sporo zwierząt.Część z nich można było dotykać głaskać
Kadzidłowo znajduje się ok. 10km od
Rucianego-Nidy.
Miłośnikom przygód polecamy wizytę w
.Prywatnym
Parku Dzikich Zwierząt. Park zajmuje obszar ok.100ha w Puszczy
Piskiej. Dojechać tam najłatwiej trasą z Rucianego w kierunku
Mikołajek.
Dr Andrzej Krzywiński założył park w
.celu
zachowania wymierających gatunków zwierząt. Zobacz yć tam można
m. in. tarpany, daniele, wilki skandynawskie, łosie, jelenie. Park
czynny jest codziennie od 9 do zmroku. Wiecej informacji pod nr tel.
(87) 425-73-65
http://www.kadzidlowo.pl/
Na koniec byliśmy w Galindi
http://basiapawlak.blogspot.com/2015/02/galindia.html
tu pisałam o wcześniejszej tam wizycie atu z internetu http://www.mazury.com.pl/galindia/
http://www.mazury.com.pl/hotele/galindia/index.htm
http://www.mazury.com.pl/hotele/galindia/index.htm
Wycieczka mi się podobała ale oj w niedziele to nic mi się nie chciało robić taka zmęczona byłam