sobota, 11 lutego 2023

Spotkanie

  Witajcie . Ten weekend mam pod znakiem spotkań . Dziś byłam pierwszy raz na spotkaniu a jutro idę na spotkanie z moim klubem głuchoniewidomych . Dziś byłam na spotkaniu Duszpasterstwa Niewidomych .Teraz  niedawno zostało u nas stworzone .Spotkania odbywają się w centrum Duszpasterskimhttps://archwarmia.pl/aktualnosci/powstalo-centrum-duszpasterskie-archidiecezji-warminskiej/ Kolega namówił bym chodziła. Co do niewidomych to należałam do kola w Olsztynie ale na spotkania jakoś tak nie chodziłam.Byłam tylko na wycieczkach i warsztatach .Teraz znowu chce być  w tym środowisko przez duszpasterstwo i nie tylko.Chciałam oba spotkania opisać w jednym poście ale jak to ja musiałam obfocić  budynek w którym mamy spotkania .Na Spotkaniu była msza możliwość przyjęcia sakramentu chorych . bo dziś dzień chorych / czyli Matki Boskiej z 

Lourdes 


Począwszy od 11 lutego 1858 roku 14-letnia wiejska dziewczyna Bernadeta Soubirous doświadczyła serii objawień „Pięknej Pani”. Wydarzenia te miały miejsce w grocie Massabielle, niedaleko Lourdes. 25 marca 1858 roku, podczas 16. objawienia, w święto Zwiastowania, Piękna Pani powiedziała: Ja jestem Niepokalane Poczęcie.... Objawienia zostały uznane za autentyczne przez biskupa Tarbes, Laurence'a w 1862

Bernadetta Soubirous od 11 lutego do 16 lipca 1858 roku doświadczyła w sumie 18 objawień. Świadkami objawień i dziwnego zachowania się dziewczyny byli okoliczni mieszkańcy, zbierający się w grocie na odpoczynek. Podczas objawień w grocie pojawiło się źródło wody.

Cudowne uzdrowienia

Od momentu pojawienia się źródła uznano ok. 7 tys. przypadków uzdrowień po obmyciu się w jego wodzie70 spośród nich Kościół uznał za cudowne. Ostatnim uznanym, 70. cudem było uzdrowienie s. Bernadette Moriau w 2008. Dla wygody pielgrzymów zbudowano kamienne wanny, w których można się zanurzyć, a wokół groty zamontowano krany służące do napełniania naczyń wodą[

Bernadeta Soubirous (właśc. fr. Bernarde-Marie Soubirous lub Maria Bernada Sobirós; ur. 7 stycznia 1844 w Lourdes, zm. 16 kwietnia 1879 jako siostra zakonna Zgromadzenia Sióstr Miłości w Nevers (fr. Soeurs de la Charité et de l’Instruction Chrétienne de Nevers)) – francuska święta Kościoła katolickiego oraz wizjonerka.



Bernadeta Soubirous (właśc. fr. Bernarde-Marie Soubirous lub Maria Bernada Sobirós; ur. 7 stycznia 1844 w Lourdes, zm. 16 kwietnia 1879 jako siostra zakonna Zgromadzenia Sióstr Miłości w Nevers (fr. Soeurs de la Charité et de l’Instruction Chrétienne de Nevers)) – francuska święta Kościoła katolickiego oraz wizjonerka.Bernadeta była najstarszą córką z dziewięciorga dzieci ubogiego młynarza Franciszka Soubirous i Luizy Casterot. Od dzieciństwa była słabego zdrowia i często chorowała. Mając 11 lat przeżyła epidemię cholery. Zachorowała wtedy na astmę i gruźlicę. W wieku 14 lat, w 1858 – osiemnastokrotnie ujrzała Matkę Bożą w grocie Massabielle w Lourdes.


Cel objawień został ukazany przez samą Maryję, gdy przedstawiła się Bernadecie w miejscowej odmianie dialektu gaskońskiego języka oksytańskiego: Que soy era Immaculada Councepciou[1][2] – „Jestem Niepokalane Poczęcie”. Było to cztery lata po uroczystym ogłoszeniu przez papieża Piusa IX dogmatu o zachowaniu Matki Chrystusa od zmazy grzechu pierworodnego. Matka Boża miała poprosić Bernadetę, by odgarnęła nieco ziemi pod skałą i odkryła źródło, które zaczęło wypływać coraz obficiej[3]. Źródło to istnieje do dziś i jest celem pielgrzymek milionów chorych, z których wielu[wymaga doprecyzowania] daje świadectwo duchowego i fizycznego uzdrowienia po kąpieli w nim. Maryja poleciła też, by dziewczyna modliła się na różańcu.

Bernadeta była chorowitym dzieckiem; przez większość życia cierpiała na astmę. Przez sobie współczesnych była uważana za osobę naiwną i prostoduszną, a pomimo surowych przesłuchań, zarówno przez oficjeli Kościoła katolickiego, jak i rządu francuskiego, konsekwentnie obstawała przy swojej historii.

W 1866 roku wstąpiła do klasztoru Nôtre Dame de Nevers, unikając w ten sposób powszechnego zainteresowania, jakie budziła z powodu otrzymanych objawień. Spędziła w Nevers resztę swojego życia. Zmarła w wieku 35 lat na gruźlicę.

Beatyfikacja i kanonizacja[edytuj | edytuj kod]



Nienaruszone rozkładem ciało siostry Bernadetty w czasie ekshumacji w 1925 roku

W czasie procesu kanonizacyjnego w 1919 roku stwierdzono, że ciało Bernadety mimo upływu czasu pozostało nienaruszone.

W 1925 papież Pius XI, w obecności ostatniego z jej braci, ogłosił Bernadetę-Marię błogosławioną, a w roku 1933 tenże papież zaliczył ją uroczyście w poczet świętych[4]



















czwartek, 9 lutego 2023

Kolejne kolorowanki

 Witajcie. Oto kolejne kolorowanki .Nie wszystkie są idealne . Jak pokazałam pierwsze kolorowanki to pisałam że chodziłam do protetyk słuchu . Raz poszłyśmy ale gabinet zamknięty jeszcze był . Napisane że przerwa do 12 . Już jest po i jakaś pani się denerwuje wydzwania gdzieś. My uspakajamy ja bo wiedziałyśmy ze mają jakieś  zebranie . Wiadomo zebranie nie da sie skończyć co do minuty . jednak już my też długo czekamy ponad pól godziny chcemy już zrezygnować ale wreszcie jest i wszystko szybko zrobione było. wychodząc z przychodni widzę że mama ma otwartą torbę bo coś szukała. Już w autobusie mama znowu cos w torbie szuka i ooooo nie mam telefonu No tak Miałam otwartą torbę i ktoś mi ukradł. No tak przecież dziś 13 piątek. Najpierw długo czekałyśmy a teraz to . . Tak zasugerowała się tym 13 i denerwowała .A telefon w domu leżał i się z nas śmiał.



wtorek, 7 lutego 2023

 Witajcie . Mamy w domu chyba duszki Ha ha .Mam taki stosik książek bo już nie mam gdzie trzymać. Wracamy z kościoła a część stosiku leży na ziemi . Oooo. musiałam go naruszyć jak wyjmowałam futerko i szłam z nim z pokoju . A książki spadły jak już nas nie było. A może to jednak duszki???.Chyba jednak są bo ciągle nam coś chowająHa ha . A potem ja nic nie robę tylko szukam .Teraz też czegoś szukam a wydawało mi się że kładłam to na wierzchu bo miałam  to wykorzystać za chwile za kilka dni . Ech te złośliwe duszki .


poniedziałek, 6 lutego 2023

Muszelki

 Witajcie. W piątek odwiedziła nas córka mamy znajomego .Dostałam od niej pudełko muszelek . Zobaczcie ile ich i jakie fajne . Muszelki zbierane własnoręcznie nad morzem we Włoszech . Tam na codzień ona mieszka 



sobota, 4 lutego 2023

kolorowanki

 Witajcie . Jak pisałam Znowu częściej chwytam za pędzel . Tym razem kolorowanki .Cały czas używam akwarelki . Chce je zużyć bo już stare i niewiele ich jest .Kolorując te obrazki oprócz okularów używam lupy .Tak sobie pomyślałam gdyby mi się okulary zepsuły to przez jakiś czas jakoś bym dała rade . Telewizje dala bym rade oglądać bez okularów .Książek bym nie czytała lub usiłowała czytać z samą lupą . a czemu tak sobie o tym myślałam ??? W grudniu kupiłam sobie nowy aparat słuchowy .Kilka lat temu też sprawiłam sobie nowy ale jakoś źle dobrany nie najlepiej w nim słyszałam więc cały czas nosiłam najstyarszy.Jak sobie teraz  nowy sprawiłam to najstarszy na amen mi się rozwalił. Z tego nowego jeste4m zadowolona ale jakoś tak było że po miesiącu co s się zepsuł Po naprawie znowu się zepsuł i tak w styczniu miałam przymusowe spacerki do protetyk słuchu . Dobrze ze blisko bo właśnie zmieniłam na gabinet gdzie jest blisko mnie . W miedzy czasie jak aparat zepsuty był to nosiłam ten z którego nie byłam zadowolona . Dobrze że jakiś miałam bo stwierdziłam ze jak bez okularów mogę się jakiś czas obyć to bez aparatu nie . Tylko słyszę ze coś w telewizji  mówią ale nie wiem co nawet jak mam najgłośniej .Mama tez musi do mnie wtedy krzyczeć .Tak wie cieżko jest jak gorzej słyszy a nie ma aparatu .



piątek, 3 lutego 2023

Kartki

 Witajcie .Kupiłam kiedyś na bazarku przydasiowy takie bloczki do zrobienia kartek .Nie wszystkie były cale .Z tych nie całych różne pokombinowałam kartki .Już je wam pokazywałam .Teraz zrobiłam kartki według wzorów .Nie wszystkie jednak są dokładnie odwzorowane . Teraz mama sporo kartek na zapas 



















czwartek, 2 lutego 2023

Proste obrazki

 Witajcie . Oto moje mazanie po kartce. Nie ma czym się chwalić Ot takie beznadziejne pieski i kotki usiłowałam namalować. Nawet nie chciało mi się poprawiać   bo i tak nic  nie wyszedł .Ot pokazuje je wam ze znowu chwyciłam za pędzel . Na razie takie małe próby .Zobaczymy co dalej Malowane resztkami starych akwarelek